Kontemplatywna?

Kontemplatywna? Dlaczego właśnie tak? Ponieważ jestem głęboko przekonana, że dziś i zawsze ludzie potrzebują kontemplacji właśnie. Duchowa głębia jest tym, czego pragniemy. Jeździmy na rekolekcje, modlimy się, angażujemy w życie wspólnot, robimy różne rzeczy, ale w głębi szukamy tylko Boga, spotkania z Nim, dotknięcia Jego obecnością.

Szukamy Go, nawet nie wiedząc, że to robimy. Nie chcemy myśleć, że ten świat jest wyłącznie materią, wierzymy w Ducha, w ducha ukrytego gdzieś w głębi tego świata; pragniemy mieć pewność, że tamta rzeczywistość naprawdę istnieje, że nam się nie zdawało, że nam się nie zdaje,  że jest, Jest. Jestem, który Jestem, mówi Pan, szukamy dowodu, szukamy przez wiarę,  szukamy rozpaczliwie, szukamy beznadziejnie, szukamy i szukamy.

Dlatego kontemplacja – bo jest tym, co najważniejsze i czego szukamy, szukając Jego.

Bez kontemplacji ciężko spotkać Boga…